Skip to main content

Wypisz swoje długi i porównaj dwie strategie spłaty: kula śnieżna (najpierw najmniejsze saldo) i lawina (najpierw najwyższe oprocentowanie).

Kula śnieżna (najmniejsze saldo)

Miesięcy do wyjścia z długów24
Łącznie zapłacone odsetki1801 zł

Lawina (najwyższe oprocentowanie)

Miesięcy do wyjścia z długów23
Łącznie zapłacone odsetki1547 zł
Lawina oszczędza254 zł

Kula śnieżna czy lawina – co wybrać?

Obie metody co miesiąc opłacają wszystkie raty minimalne i kierują całą nadwyżkę na jeden wybrany dług. Lawina celuje w najwyższe oprocentowanie, co jest zawsze matematycznie najtańszą drogą. Kula śnieżna celuje w najmniejsze saldo, dzięki czemu szybciej znikają pojedyncze długi i wcześniej widać efekty.

Jeśli odsetki zaoszczędzone dzięki lawinie są niewielkie, kula śnieżna bywa lepszym wyborem w praktyce, bo motywacja z zamknięcia konta pomaga wytrwać. Jeśli różnica jest duża, trzymaj się lawiny. Tak czy inaczej największą dźwignią jest dodatkowa wpłata miesięczna: każda kolejna jednostka idzie prosto w kapitał.

Lawina bije kulę śnieżną o 157. To cały ten spór

Metoda lawiny — najpierw najwyższe oprocentowanie — jest matematycznie optymalna, a internet uznaje to za rozstrzygnięcie sprawy. Na realistycznym zestawie długów oszczędza 157 przez trzydzieści dwa miesiące. Jeśli zamknięcie jednego salda wcześniej sprawia, że dalej spłacasz, to mniejsze saldo na pierwszy ogień jest warte więcej niż te 157, które kosztuje.

Jak to działa

  • Symuluje spłatę wielu długów miesiąc po miesiącu, płacąc minimum od wszystkich i nadwyżkę na jeden.
  • Porównuje kolejność według oprocentowania z kolejnością według wielkości salda.
  • Podaje i liczbę miesięcy do spłaty, i sumę odsetek, bo tylko ta druga istotnie się różni.
każdy miesiąc: zapłać minimum od każdego długu, potem całą resztę na dług docelowy

lawina → celuj w najwyższe oprocentowanie
kula śnieżna → celuj w najmniejsze saldo

obie spłacają tę samą sumę; różnią się tylko odsetki i kolejność

Przykład z liczbami

16 000 w trzech długach — 5000 na 22%, 3000 na 18%, 8000 na 9% — przy 600 miesięcznie.

  1. lawina bierze najpierw 5000 na 22%
  2. kula śnieżna bierze najpierw 3000 na 18%
  3. lawina: 32 miesiące, 2924 odsetek
  4. kula śnieżna: 32 miesiące, 3081 odsetek

Te same trzydzieści dwa miesiące w obu przypadkach i 157 więcej odsetek przy kuli śnieżnej — około 5% sumy odsetek i poniżej 1% długu. Metoda optymalna jest optymalna o margines, którego większość by nie zauważyła.

Jak czytać wynik

  • Obie są znacznie lepsze niż płacenie samych minimów. Niezależnie od wybranej kolejności to kierowanie całej nadwyżki na jeden dług zamiast rozpraszania jej daje prawdziwą oszczędność — wybór między metodami jest przy tym drobiazgiem.
  • Różnica rośnie, gdy stopy bardziej się rozjeżdżają. Trzy długi w przedziale od 9% do 22% dają różnicę 157; pożyczka na 4% wobec karty na 30% dałaby znacznie większą i tam lawina zasługuje na ten argument.
  • Przewagą kuli śnieżnej jest zamknięcie, a nie arytmetyka. Zamknięcie rachunku jest widocznym, ostatecznym zdarzeniem, i jeśli to sprawia, że ktoś spłaca przez trzydzieści dwa miesiące zamiast porzucić plan w dziewiątym, zarobiło znacznie więcej niż 157.
  • Sprawdź możliwość przeniesienia salda, zanim zaczniesz optymalizować kolejność. Przeniesienie karty z 22% na okres promocyjny 0% zwykle oszczędza więcej niż obie metody, choć do porównania należą także opłata za przeniesienie i stopa po zakończeniu promocji.

Częste pytania

Którą metodę wybrać?
Tę, którą naprawdę doprowadzisz do końca. Lawina jest tu tańsza o 157; kula śnieżna szybciej zamyka rachunek. Jeśli przy poprzednich próbach kończyła ci się motywacja, to jest realna informacja o tym, która zadziała, i waży więcej niż ta różnica.
Czy warto płacić więcej niż minimum?
To właśnie ta decyzja ma znaczenie. Minimalne raty przy kredycie odnawialnym są tak skonstruowane, by utrzymywać saldo przy życiu latami — to nadwyżka spłaca dług, a to, gdzie ją skierujesz, jest pytaniem drugorzędnym.