Skip to main content

Oszacuj, po jakim czasie instalacja fotowoltaiczna sama się spłaci i ile przyniesie przez cały okres użytkowania.

Roczna oszczędność1008 zł
Okres zwrotu11.9 lat
Zysk netto w 25 lat13 200 zł

Co decyduje o zwrocie z fotowoltaiki

Najważniejszy jest to, jaką część własnej produkcji faktycznie zużywasz. Energia zużyta na miejscu zastępuje prąd, który kupiłbyś w pełnej cenie detalicznej, a nadwyżka oddana do sieci jest zwykle rozliczana znacznie niżej. Przeniesienie prania, zmywania i ładowania auta na godziny dzienne skraca więc okres zwrotu bardziej niż dokładanie paneli.

Panele tracą nieco mocy co roku, zwykle około 0,5%, a falownik zazwyczaj wymaga jednej wymiany w ciągu 25 lat. Ten szacunek przyjmuje stałą produkcję i pomija tę wymianę, więc traktuj okres zwrotu jako wariant optymistyczny i potwierdź liczby ofertą dla swojego dachu.

Podwojenie liczby paneli prawie nic nie daje. Podwojenie autokonsumpcji owszem

Zwrot z fotowoltaiki przedstawia się zwykle jako pytanie o wielkość instalacji, ale arytmetyka mówi co innego. Prąd zużyty u siebie jest wart cenę detaliczną; prąd oddany do sieci ułamek tej ceny. Ta różnica sprawia, że udział energii zużytej na miejscu rusza okres zwrotu znacznie bardziej niż liczba paneli na dachu.

Jak to działa

  • Szacuje roczną produkcję na podstawie mocy instalacji i lokalnego uzysku.
  • Wycenia osobno energię zużytą u siebie i oddaną do sieci, bo są warte bardzo różne kwoty.
  • Dzieli koszt instalacji przez roczną wartość, dając okres zwrotu w latach.
produkcja = kWp × roczny uzysk na kWp

wartość roczna = produkcja × autokonsumpcja × cena detaliczna
               + produkcja × (1 − autokonsumpcja) × cena oddania

zwrot = koszt instalacji ÷ wartość roczna

Przykład z liczbami

Instalacja 6 kWp za 12 000, uzysk 1000 kWh na kWp, cena detaliczna 0,30 i cena oddania 0,08.

  1. produkcja: 6 × 1000 = 6000 kWh rocznie
  2. przy 30% autokonsumpcji: 1800 kWh × 0,30 + 4200 kWh × 0,08 = 876
  3. zwrot: 12 000 ÷ 876 = 13,7 roku
  4. przy 60% autokonsumpcji: 3600 × 0,30 + 2400 × 0,08 = 1272 → 9,4 roku

Podniesienie autokonsumpcji z 30% do 60% skraca zwrot o 4,3 roku bez dokładania ani jednego panelu. Podwojenie instalacji zamiast tego — 12 kWp za 22 000 przy tych samych 30% — poprawia go tylko do 12,6 roku.

Jak czytać wynik

  • Autokonsumpcja to problem harmonogramu, a nie sprzętu. Uruchamianie zmywarki, pralki i podgrzewania wody w południe zamiast wieczorem nic nie kosztuje i od razu rusza wynik.
  • To także uczciwy argument za magazynem energii: podnosi on autokonsumpcję, a nie produkcję. Czy się opłaca, zależy od tego, czy poprawa, którą kupuje, przewyższa jego własny koszt w jego własnym cyklu życia — to osobny rachunek i często graniczny.
  • Uzysk mocno zależy od szerokości geograficznej, orientacji i zacienienia. Około 1000 kWh na kWp pasuje do Europy Środkowej; południowa Hiszpania zbliża się do 1500, a Szkocja spada bliżej 800, więc ta sama instalacja zwraca się w całkiem różnym czasie.
  • Panele degradują się powoli, rzędu 0,5% rocznie, podczas gdy ceny prądu historycznie rosną szybciej. Te efekty częściowo się znoszą, ale zwrot policzony przy dzisiejszej taryfie jest raczej wielkością ostrożną niż optymistyczną.

Częste pytania

Czy montować największą instalację, jaka się zmieści?
Tylko jeśli zdołasz zużyć produkcję. Powyżej twojej zdolności autokonsumpcji każdy dodatkowy panel zarabia stawkę za oddanie — tutaj poniżej jednej trzeciej ceny detalicznej — więc krańcowy zwrot z tych paneli jest znacznie gorszy niż z pierwszych.
Jak tanio podnieść autokonsumpcję?
Przesuń elastyczne odbiory na godziny dzienne. Programatory w zmywarce, pralce i bojlerze kosztują prawie nic, a potrafią ruszyć autokonsumpcję o dziesiątki punktów procentowych, co jest warte więcej niż kilka dodatkowych paneli.